środa, 22 kwietnia 2015

Alambrado Torrontes Pinot Grigio

Nazwa: Alambrado 
Szczep: Torrontes, Pinot Grirgio
Miejsce pochodzenia: Argentyna, Mendoza
Rodzaj: białe, wytrawne
Zawartość alkoholu: 12,5 %
Rocznik: 2013
Cena: 36,50 zł
Miejsce zakupu: Dom Wina
Ocena końcowa: 6/6

Wino to zakupiłam w czasie degustacji "win miesiąca" zorganizowanej w Sklepie Dom Wina przy ul. Koszykowej 54 w Warszawie. W kupażu od kantyny Alambrado wyczuwalne są aromaty suszonych owoców (w szczególności moreli). W ustach pełne, z interesującym owocowym bukietem. Cena nie jest wygórowana. Po tę etykietę z dużą chęcią sięgnę na pewno jeszcze raz. 






piątek, 17 kwietnia 2015

Winnice Południa - degustacja win z Sycylii

Pod koniec marca wybrałam się do Winnic Południa (ul. Wańkowicza 5b/4, Warszawa) by wraz ze znajomymi zapoznać się z ofertą win z winnicy Tola. W ofercie winiarni znajdują się one od niedawna. Winnica Tola położona jest na Sycylii, w posiadłości Bosco Falconeria e Giambascio (na wysokości około 400 m n.p.m), pomiędzy Palermo i Trapani. Wina pochodzą z wysoko wyselekcjonowanych winogron z rodzimych szczepów, takich jak Nero d'Avola, Catarratto i Insolia oraz międzynarodowych odmian winogron takich jak Syrah czy Merlot.




W czasie degustacji mieliśmy okazję zapoznać się z:
  • Grillo 2014 (39 zł)
  • Nero d'Avola 2014 (36 zł)
  • Nero d'Avola Black Label 2012 (54 zł)
  • Syrah & Nero d'Avola 2012 (54 zł)
  • Merlot & Nero d'Avola 2012 (54 zł)

Grillo bardzo przypadło mi do gustu. Jest to klasyczny szczep dla Sycylii. Odznaczało się świeżością oraz mineralnością. Bardzo dobre do picia solo. Dość dobrze zaprezentowało się również Nero d'Avola 2014. Taniny dość wyczuwalne, a do tego przyjemne aromaty czerwonych owoców. Zabrakło mi trochę beczki, która w tym wypadku zastąpiona została stalowymi kadziami. Znacznie ciekawsze wydało mi się Nero d'Avola Black Label 2012. To wino przez 6 miesięcy dojrzewało w beczkach z francuskiego drewna. Aromaty owoców bardzo dobrze komponowały się z aromatami korzennych przypraw. Co do kupaży Nero d'Avola ze szczepami międzynarodowymi to znacznie lepszy wydał mi się ten z Merlotem. Zdecydowana dominacja wanilii, czarnego pieprzu i tytoniu nadała mu interesującego charakteru. 

sobota, 14 marca 2015

Corte alle mura, Chianti

Nazwa: Corte alle Mura
Szczep: Chianti
Miejsce pochodzenia: Włochy
Rodzaj: czerwone, wytrawne
Zawartość alkoholu: 12,5 %
Rocznik: 2013
Miejsce zakupu: otrzymałam w prezencie
Ocena końcowa: 4/6


Po otwarciu wino musi trochę pooddychać. Jest raczej kwasowe, nie epatuje owocowością. Lekkie, niezbyt skomplikowane. Wino typowo stołowe i tak powinno się je oceniać. 

środa, 11 lutego 2015

Nowe wina w ofercie Lidla



W lutym oferta winiarska Lidla poszerzyła się o kilka dodatkowych pozycji. Mam tu na myśli nową kolekcję win węgierskich. Zaskoczyła mnie ta informacja, ponieważ do tej pory oferta win z kraju położonego nad Balatonem nie była szeroko reprezentowana. Wśród etykiet znajdywałam zazwyczaj 2 - 3, które wyprodukowane zostały na Węgrzech.


Muszę przyznać, że wina węgierskie lubię. Poznałam je w czasie wyjazdu do Budapesztu i naprawdę polubiłam. Wyrazisty w smaku Egri bikavér i szlachetny Tokaj są rozpoznawane nawet przez osoby, które winami się nie interesują. 

Wracając jednak do najnowszej oferty Lidla - powiększyła się ona o 19 nowych etykiet. Moje wrażenia po zapoznaniu się z nimi w czasie degustacji były dość pozytywne. Co prawda nowa oferta nie podbiła mojego serca, to jednak znalazło się w niej kilka perełek.

Zacznijmy od win białych, które wypadły zdecydowanie lepiej od czerwonych. 
  • Château Tarcal Tokaji Muscat Blanc 2012 to bardzo przyjemne i świeże wino. W smaku wyczuwalne są jabłka i brzoskwinie. Lekko kwaskowate.
  • Dereszla Tokaji Furmint dry 2013 to Tokaj wysokiej klasy. Wyczuwa się w nim owoce cytrusowe, które przeplatają się z lekko słodszymi aromatami gruszek. Wytrawne o dobrej strukturze.
  • Bárdos Mátrai Sárga Muskotály 2014 lekkie, półwytrawne, o dobrej równowadze pomiędzy cukrem, a owocem i kwasowością. Bardzo przyjemne.
Z czerwonych najbardziej do gustu przypadły mi:
Ferenc Tóth Egri Bikavér 2011 i Takler Szekszárdi Merlot 2012. Klasyka w bardzo dobrym wydaniu i cenie. 

wtorek, 13 stycznia 2015

Food Blogger Fest V - krótka relacja



W minioną sobotę (10 stycznia br.) miał miejsce piąty z kolei "Food Blogger Fest". Miejsce bez zmian: siedziba Agory przy ul. Czerskiej w Warszawie. Jak co roku na konferencji pojawili się przedstawiciele firmy E. Wedel z Januszem Profusem na czele, by wraz z bloggerami wspólnie pobawić się w artystyczne ozdabianie smakołyków z czekolady. Nie zabrakło również królujących ostatnio na naszym rynku cydrów (tym razem od Green Mill Cider). Do spróbowania przygotowali m.in. genialną galaretkę z cydru oraz cydr grzany w trzech wariantach smakowych (z cynamonem, tymiankiem oraz  klasyczny).




Organizator imprezy, serwis Ugotuj.to, jak co roku stanął na wysokości zadania. Nie zabrakło doskonałego jedzenia oraz atrakcji dla tłumnie przybyłych uczestników konferencji. Zawiodłam się jedynie z powodu zmniejszającej się z roku na rok liczby prowadzonych warsztatów. W tym roku  do wyboru dostępne były tylko zajęcia fotograficzne oraz kulinarne (swym patronatem objęła je marka Bakalland). Liczba miejsc również niewielka, biorąc pod uwagę liczbę zarejestrowanych uczestników. Jak co roku zorganizowane zostały również prezentacje osób związanych z branżą kulinarną (zaprezentowali się na niej m.in. Piotr Kucharski, Paweł Loroch, Janusz Profus i Gieno Mientkiweicz).

























Reasumując. V edycję "Food Blogger Fest" zaliczam do udanych. Fajnie, że powstają tego typu inicjatywy, na których bloggerzy kulinarni mają okazję wspólnie spędzić ze sobą czas oraz poszerzyć swoją wiedzę.  Czekam ze zniecierpliwieniem na kolejne edycje :)

poniedziałek, 24 listopada 2014

Degustacja win chilijskich w ramach Tygodnia Gastronomii Chilijskiej


Od kilku lat zaobserwować można ekspansję win chilijskich na naszym rodzimym rynku. Ambasada Chile w Polsce oraz biuro handlowe Prochile organizują m.in. cykliczne degustacje win oraz spotkania tematyczne promujące ten kraj oraz produkty z niego pochodzące. Ich zabiegi trafiają na podatny grunt. Etykiety pochodzące z Nowego Światu są u nas lubiane i coraz częściej wybierane przez polskich konsumentów.

 Pod koniec października miałam okazję wziąć udział w jednym z nich. W ramach odbywającego się wówczas "Tygodnia Gastronomii Chilijskiej" zostałam zaproszona na kolację w hotelu Bristol, która połączona została z degustacją win z winnicy Concha Y Toro. 

I część spotkania czyli degustacja komentowana poprowadzona została przez znanego w środowisku winiarskim Matiasa Glusmana (sommeliera posiadający stopień Diploma oraz Certified Tutor Wine & Spirit Education Trust), natomiast zaserwowane w czasie II części spotkania potrawy przygotowane zostały przez Matiasa Palomo - chilijskiego mistrz kuchni. 

W czasie degustacji komentowanej spróbowaliśmy win pochodzących z dwóch różnych linii win.
  1. Casillero Del Diablo - powstaje z wyselekcjonowanych winogron.  Wina te charakteryzują się bogatym bukietem i szerokim spektrum zbalansowanych smaków. Odpowiednie dla osób poszukujących win premium w dobrej cenie.
  2. Marques de Casa Concha - Wszystkie wina z tej marki nigdy nie otrzymały niższej noty niż 90 punktów w prestiżowym rankingu magazynu Wine Spectator, czy ocenach przyznawanych przez Roberta Parkera. Charakteryzują się silną koncentracją owoców i bardzo dobra strukturą.
W czasie wine tastingu miałam okazję spróbować m.in.:
  • Casillero del Diablo Chardonnay 
  • Casillero del Diablo Cabernet Sauvignon 
  • Don Melchor 
  • Marques Casa Concha Cabernet Sauvignon 

Pierwsze wino kojarzyłam już wcześniej ze sklepowych półek. Całkiem przyjemne, dość lekkie o owocowym posmaku (zielone jabłka). Idealne na niezobowiązujące spotkania. 
Casillero del Diablo Cabernet Sauvignon oceniłam jako całkiem poprawnego "caberneta". Wyraziste w smaku i kolorze. Właściwy poziom kwasowości i garbników. Przyjemny, dość długi finisz. 
Moim faworytem okazał się jednak Marques Casa Concha Cabernet Sauvignon. Przepiękna rubinowa barwa. Wyrazisty aromat czerwonych owoców (wiśni, jeżyny, czarnej porzeczk) z delikatnymi nutami czekolady i korzennych przypraw. Aksamitny, gładki smak i wyczuwalne taniny. 

Muszę przyznać, że Matias Glusman świetnie sprawdził się jako prowadzący w I części spotkania. Jego anegdoty oraz opowieści na temat poprawnej degustacji win bez wątpienia ubarwiły nasze kameralne spotkanie.

Po wine testingu zostaliśmy zaproszeni na drugą część spotkania. W czasie uroczystej kolacji zaserwowano nam flagowe potrawy przygotowanymi przez chilijskiego mistrza kuchni. Mieliśmy okazję spróbować:
  •  ceviche z pudrem z popcornu, 
  •  smażony chleb z tatarem w stylu chilijskim
  • curanto z łososia w posypce z zielonej pietruszki z czosnkiem
  • duet mięs... pieczone żeberka i polędwica z ziaren mote i suszonych grzybów.
  • Borgona i kokosowe korki 
  • Tarta z gruszkami, rodzynkami i orzecha włoskimi podana z lodami
Każde zaserwowane w czasie kolacji danie zostało połączone z odpowiednim winem - według rekomendacji Glusmana. 


























Za zaproszenie na spotkanie dziękuję Consultingandmore.

piątek, 21 listopada 2014

Współpraca z M&P oraz recenzja win Baglio del Sole Nero d’Avola oraz Porta 6

Importera M&P nie trzeba przedstawiać chyba nikomu, kto choć trochę interesuje się winami bądź alkoholami mocnymi. W jego portfolio znaleźć można szeroką gamę alkoholi z całego świata. W swojej ofercie posiada najwyższej jakości wina, whiskey, rum czy też wódki. Nie łatwym zadaniem byłoby wymienienie, za jednym zamachem, wszystkich najciekawszych pozycji. Najlepiej zatem zapoznać się z ofertą, która zamieszczona jest na stronie internetowej lub bezpośrednio w jednym z licznych salonów na terenie Warszawy i okolic.


Nie można nie wspomnieć, iż to właśnie M&P organizuje jedno z największych wydarzeń, które skierowane jest do branży alkoholowej oraz miłośników wina czyli "Salonu Win i Alkoholi". O tegorocznej, V edycji pisałam na blogu całkiem niedawno. 

Z tego powodu fakt nawiązania współpracy z importerem M&P stanowi dla mnie tym większą przyjemność. Otrzymałam możliwość przetestowania dwóch win, które najbardziej wpisywały się w moje preferencje. Pierwszym, które zdecydowałam się zdegustować i zrecenzować jest Baglio del Sole Nero d’Avola.
Nie bez kozery zdecydowałam się właśnie na tę etykietę. Jestem miłośniczką win sycylijskich, a w szczególności tych, które zaliczają się do tych esencjonalnych i skoncentrowanych. Takie wina uzyskuje się bardzo często ze szczepu Nero d'Avola. Nie jest to jednak regułą. Z biegiem czasu przekonałam się, że teoria często mija się z praktyka. 

Jak było tym razem? Zapraszam do recenzji.

 
Nazwa: Baglio del Sole
Szczep: Nero d'Avola
Miejsce pochodzenia: Sycylia, Włochy
Rodzaj: czerwone, wytrawne
Zawartość alkoholu: 13,5 %
Rocznik: 2012
Miejsce zakupu: otrzymałam w prezencie od importera (M&P)
cena: 39 zł
Ocena końcowa: 5,5/6


Tym co przykuwa uwagę na samym początku jest piękny kolor wina. Intensywnie rubinowe, bardzo dobrze prezentuje się w kieliszku. Nos nie jest zbyt intensywny. 
W ustach natomiast wino rozkwita. Niezwykle esencjonalne i mocno owocowe. W szczególności wyczuwalne są aromaty wiśni, malin oraz przypraw korzennych. Struktura wyraźna, a jednocześnie bardzo lekka i elegancka. Taniny są niezbyt agresywne, długie w finiszu. 

Wino idealne jak na swój przedział cenowy!

***

Lubię wina, które powstały ze szczepów autochtonicznych. Wydaje mi się, że posiadają one dodatkowe walory. Nie tyle smakowe, co pozwalające lepiej zrozumieć kraj oraz ziemię z których pochodzą. Nie umniejsza to oczywiście na znaczeniu szczepom międzynarodowym. Uważam jednak, że wina autochtoniczne maja w sobie to coś.

Nazwa: Porta 6
Szczep: Tinta Roriz (70%), Castelao (20%), Tinta Miuda (10%)
Miejsce pochodzenia: Portugalia
Rodzaj: czerwone, wytrawne
Zawartość alkoholu: 13 %
Rocznik: 2012
Miejsce zakupu: otrzymałam w prezencie od importera (M&P)
cena: 39 zł
Ocena końcowa: 5/6

W Hiszpanii szczep Tinta Roriz znany jest pod nazwą Tempranillo. Typowe Tempranillo (Tinta Roriz) charakteryzuje się tym, że otrzymuje się Porta 6 posiada wszystkie te cechy. Domieszka pozostałych szczepów spowodowała jednak, że zyskało ono na aromacie i strukturze. Taniny są silne i mikkie. Wino odznacza się również stosunkowo dużą świeżością. Długi, owocowy finisz. Idealne zarówno do picia solo jak i do posiłku.
z niego wina o wyjątkowo ciemnej barwie. Mają one zdecydowanie dobrą strukturę oraz aromatycznie-owocowy charakter.


czwartek, 30 października 2014

Mango lassi

Nie samymi winami oraz koktajlami alkoholowymi człowiek żyje ;) Przedstawiam zatem przepis z wykorzystaniem jednego z popularniejszych owoców egzotycznych tj. z mango. Mój stosunek do niego określiłabym jako ambiwalentny. Solo czy jako dodatek do sałatek nie smakuje mi za bardzo. Jednak jako składnik lekkiego koktajlu na bazie jogurtu sprawdza się doskonale. 

Mango Lassi jest charakterystycznym napojem dla kuchni indyjskiej. W oryginalnym przepisie przygotowuje się go na bazie jogurtu (lub maślanki) oraz mieszanki orientalnych przypraw. W swojej wersji sięgam najczęściej po gęsty jogurt naturalny. Koktajl jest wówczas bardziej kremowy i sycący :)



MANGO LASSI

Przepis (na 2 porcje)
  • 1 dojrzały owoc mango
  • 1 duży kubek jogurtu naturalnego 
  • 1 łyżeczka zmielonego kardamonu
  • kilka kostek lodu
  • szczypta cukru (opcjonalnie - można pominąć jesli mango jest słodkie i mocno dojrzałe)
W misce miksera kielichowego umieścić mango, jogurt naturalny, kardamon, kostki lodu i cukier. Miksujemy, aż konsystencja stanie się aksamitna.
Podawać po uprzednim schłodzeniu w lodówce. 

środa, 22 października 2014

V Ogólnopolski Salon Win i Alkoholi

Kolejna edycja "Ogólnopolskiego Salon Win i Alkoholi" za nami. Niezmiennie, odbył się on we wnętrzach warszawskiej Fortecy przy ul. Zakroczymskiej. Jak co roku, zaprezentowana została bardzo szeroka oferta zarówno wysokiej jakości:

  • win (61 producentów m.in. z Włoch, Francji, Hiszpanii, Portugalii, Nowego Świata)
  • burbonów (Buffalo Trace, Blanton’s), 
  • koniaków (Dupuy, Lheraud, Francois Voye),
  • whiskey (Nikka, Cu Chulainn, Kilchoman, BenRiach, Glendronach, Glenglassaugh ),
  • rumów (Barcelo),
  • wódek (Pawlina), 
  • likierów (Domaines de Provence i Molly’s, Komers, Zanin, Barcelo) 
  • absyntów(Domaines de Provence)
Warto zauważyć, że w tym roku sprzedaż alkoholi w promocyjnych cenach odbywać się będzie aż do 26 października. Dobrym pomysłem jest skorzystanie z tej okazji i wzbogacenie swojego domowego "barku" o ciekawych trunków.



W tym roku, prócz win, udało mi się spróbować także kilka pozycji z oferty alkoholi mocnych. Bardzo pozytywnie zaskoczyły mnie zaprezentowane likiery. Moim numerem 1 okazał się Ron Barcelo Cream. To pochodzący z Dominikany likier, który produkowany jest na bazie rumu. Odznacza się przyjemnymi aromatami kokosa, wanilii, mleka i migdałów. Poezja!

Co do win to dużym zaskoczeniem okazała się oferta z Kalifornii, która zaprezentował producent Silver Peak Napa County. Doskonały, moim zdaniem, okazał się flagowy dla USA Zinfandel (stosunkowo delikatny o owocowym-korzennym posmaku) oraz Cabernet Sauvignon (bogaty, złożony bukiet z posmakiem porzeczek i jeżyn)

Oczywiście, nie zawiedli mnie włoscy producenci win. Produkty z winnicy Bastianich miałam już okazję próbować na ubiegłorocznej degustacji. Moim faworytem jest niezmiennie Vespa Bianco (świetny kupaż 45% Chardonnay, 45% Sauvignon i10% Picolit) oraz Pinot Grigio (100% Pinot Grigio). Duża mineralność, bogata struktura oraz aromatyczność. To coś co cenię najbardziej w winach białych.

Ciekawą ofertę zaproponował również producent likierów i nalewek Zanin, który w swoim portfolio posiada likier, który w smaku jest niemal identyczny z kultowym aperolem. Przyjemnie doznania smakowe miałam również po kosztowaniu mieszanki słodkiej czekolady z ostrą papryczką (Pepperciocco Zanin). Polecam wszystkim otwartym na nietypowe smaki.

Ogólnopolskiego Salon Win i Alkoholi organizowany przez M&P jak co roku odniósł sukces. Brakuje w warszawie festiwali w czasie, których można spróbować tak szerokiej gamy rożnych alkoholi. Z niecierpliwością odliczam dni do kolejnej edycji tego wydarzenia.

wtorek, 21 października 2014

Central Creek Colombard Chardonnay


Nazwa: Central Creek
Szczep: Chardonnay, Colombard
Miejsce pochodzenia: Australia
Rodzaj: białe, wytrawne
Zawartość alkoholu: 12 %
Rocznik: 2012
Miejsce zakupu: Makro
Cena: ok. 20 zł
Ocena końcowa: 4+/6


Jest to klasycznie skomponowane wino. Odznacza się mocnym bukietem oraz wyraźnym aromatem owoców tropikalnych i cytrusowych. 

W smaku jest aromatyczne, wytrawne, o dobrze zrównoważonej kwasowości.